|
davaBubbly zatopiona w spokoju w szklankach wina na stole w zwykłej burzy za oknem tak zwykłej że aż mi zmokłeś i mówisz teraz dobranoc nikt nie wie co się stało zadrży mi życie w skroniach jak staniesz i się dokona i może nauczę się kłamać niebawem że dobrze mi tu na amen na każde mądre słowo co w herbacie się chowa że nie płaczę w kościele siwieje że nie wiem skąd masz ten spokój i choć nie wierzysz w Anioły dwa siedzą właśnie na stole patrzą jak mi tu pierdolisz o ich nieistnieniu na świecie 'Bubbly' Colbie Caillat 2007-11-22 skomentuj (10) Flames to Dust to nic że nie nosisz czapki na bakier i ust dostępnych na każde za-myślenie nie masz to nic przecież wiosna się rozpłynie przed pierwszym śniegiem tymi jabłoniami choć z braku ciepła zaciera się dłonie w kieszeniach to nic poskładam się sama z tysięcy rozsypanek-zagadek tylko żeby mi kurwa ten uśmiech wyszedł jak dawniej ![]() 'All Good Things come to an end' Nelly Furtado 2007-10-31 skomentuj (4) jesiennie teraz już wiesz jak nisko noszę pończochy nie musze mówić dlaczego wiesz to tak jak zbliżający się śnieg i te tysiące pierdolonych rzeczy o których nawet ja nie mam pojęcia a na szyi ścierają się zęby niby od niechcenia słodkiej niebieskiej krwi co tak buzuje jak pierdolone poczucie samotności kiedy śpiewam sama sobie w nagości łóżka a podobno wystają mi żebra dwanaście grzechów podwójnie po każdej stronie serca czekam aż palcami wyczujesz to które pulsuje [na-do-widzenia] ![]() fot.Cynamonowa 2007-10-26 skomentuj (12) [podobno] i może nikt nie stoi pod oknem nie czeka na klatce pół-pijany z tymi oczami jak u psa co wie że zrobił źle nikt nie czeka nawet gdy czekać powinien a paznokcie coraz czerwieńsze choć lakier wciąż ten sam i takie krótkie choć się zawsze nosiło zadbane i długie takie kobiece jak powinno być na każde ‘dzień dobry’ odpowiadało się z uśmiechem choć przed chwilą bluzka ubrudziła się od głupich łez i jest się lepszą mądrzejszą ładniejszą i choć mówią ze nic się nie zmieniło to nie wierz teraz zawsze trafiasz mokrymi chusteczkami do kosza a gwiazdy są wyżej niż kiedykolwiek i tak rzadko spadają teraz i choć się jeździ samochodami to brakuje tych spacerów [a takie szczeniackie były] [podobno] ![]() 'Trouble' Ray Lamontagne 2007-08-26 skomentuj (10) Shu-bi-du-bah czy Pan rozumienie to zatrzymanie się nad kwiatem jabłoni i w wannie na dobra-noc nie w pół-środkach zanurzenie na jakieś ciepłe słowa co to były na śniadanie zamiast tego mleka i płatków jak z amerykańskiej wyprzedaży w bez-mocy zrozumienia tańca z porwanymi perłami i kabaretkami w obcych zębach dłoniach przy barze wystukując Szekspira w oryginale oryginałów w jakimś zaklęciu rozpuszczona jak przed-ostatni składnik bez-wiary w modlitwy i to co że ma włosy jak anglik a obok siebie wysoką dziewczynę co to zawsze wie jak się ubrać i kiedy pisnąć 'ął' i czasem 'ęł' zupełnie tak jak w książce a nad ranem z sonetu zostaje tylko to głaskanie po głowie poczucie kobiecości w lepkości włosów a ciągnie mnie wciąż do takich którzy choć się uśmiechają nie mają szczęścia ani w kartach ani w kobietach szczególnie gdy 'cesarzowa' nie zostaje nigdy wyciągnięta lewą dłonią. zupełnie jak ten sprzedawca damskich sukienek nie-zawsze-na-lato zawsze z tym samym uśmiechem i opuchnięciem oczu niby-ze-zmęczenia 2007-08-04 skomentuj (4) so it is prze-kartkowanie wspomnień zgubionych gdy już zapomnisz cichym powietrzem się budzić na mnie nie-policzone słowa na pustej pościeli się chować w bez-nocy zostawać samej rozgrzać słowami na jutro obietnicami brudzić gdy smutno truskawki z piaskiem jeść i nawet będziesz mi skłonny uwierzyć w tylko dwie-dłonie w lubienie zupy i głos w tępe wyspanie i czucie bez-sensu słów odkrycie choć z kawą jest mi źle we wszystko uwierzysz gdy powiem gdy narysuje to Tobie na skórze brudnym językiem za tym spiaszczeniem marzeń mam pustkę i sobie poradzę z ławką krzesłem i stołem z wiązaniem drutu na szyi w supełki starych chwili nie poproszę pomocy zagrzana w tym co zaskoczy z paznokci na nutach ust w rozstroju słów słodyczy jeszcze nie całkiem struta dla siebie Ciebie i jutra mocnymi słowami duszona w bez-stanie rąk i nóg ![]() 'The blowers daughter' Damian Rice 2007-06-22 skomentuj (10) |
|